Pracuje na całych aktach, nie na fragmentach
Sprawa to folder: pisma stron, protokoły, transkrypcje rozpraw, dowody. Aplikant czyta komplet dokumentów — bez formularzy i wklejania fragmentów do czatu.
Narzędzie AI, które czyta całe akta sprawy i przygotowuje projekty pism procesowych w stylu Twojej kancelarii. Instalowane lokalnie — akta klientów nigdy nie trafiają na serwery dostawcy. Projekt pisze Aplikant, decyduje mecenas.
Cyfrowy Aplikant nie jest kolejnym czatem ani własnym modelem AI. To nakładka na model, która organizuje pracę kancelarii z AI: pseudonimizuje dane, czyta całe akta jako folder sprawy i ubiera wynik w pisma w Twoim stylu — z dziennikiem audytu w tle.
Sprawa to folder: pisma stron, protokoły, transkrypcje rozpraw, dowody. Aplikant czyta komplet dokumentów — bez formularzy i wklejania fragmentów do czatu.
Replika · Analiza akt i słabych punktów · Chronologia sprawy · Wniosek dowodowy. Klikasz — dostajesz projekt z przywołaniem kart akt przy każdym twierdzeniu. A gdy potrzebujesz czegoś nietypowego, napiszesz własne polecenie — swoboda jak w czacie, ale na kompletnych aktach.
Nazwiska, PESEL, NIP i adresy są podmieniane na tokeny, zanim treść opuści komputer. Mapa podmian zostaje w kancelarii i jest odwracana lokalnie po odpowiedzi.
Na wdrożeniu budujemy szablony z 2–3 najlepszych pism kancelarii. Narzędzie przejmuje Twoją strukturę i frazowanie — nie generyczny język modelu.
Projekt trafia do edytowalnego pliku .docx w szablonie kancelarii, z obowiązkową adnotacją: „projekt — wymaga weryfikacji prawnika".
Rejestr: co wysłano, kiedy, jakim modelem. Zgodność z rekomendacjami Krajowej Izby Radców Prawnych (KIRP) dot. AI (2025) — nadzór człowieka, audyt, informowanie klienta — wbudowana w produkt.
Poprawiasz projekt tak jak zwykle — dodajesz komentarze w Wordzie. Klikasz „Przetwórz komentarze", a Aplikant nanosi zmiany i zapisuje wnioski w dwóch bazach wiedzy: bazie sprawy — ustalenia i kontekst konkretnej sprawy, oraz bazie całej kancelarii — styl, standardy i powracające argumenty. Obie bazy to zwykłe foldery na dysku kancelarii — nie opuszczają Twojego komputera. Każde kolejne pismo — w tej sprawie i w następnych — jest bliższe temu, jak naprawdę piszesz.
Przeciągasz dokumenty sprawy do folderu — PDF, Word, transkrypcje. Tekst jest wyciągany lokalnie, na Twoim komputerze.
Jeden przycisk zamiast promptu. W kilkanaście minut powstaje kompletny projekt pisma albo analiza.
Czytasz, poprawiasz, zatwierdzasz. Ostatnie słowo — i podpis — zawsze należą do mecenasa.
Bezpieczne AI dla prawników wymaga odpowiedniej architektury. Cyfrowy Aplikant instaluje się lokalnie na komputerze kancelarii: akta klienta nie są przechowywane na serwerach producenta, a nazwiska, PESEL, NIP i adresy są pseudonimizowane — zamieniane na tokeny — zanim jakikolwiek fragment tekstu opuści komputer. Kancelaria korzysta z własnego konta API na warunkach komercyjnych: zakaz trenowania modelu na danych klienta, umowa powierzenia danych (DPA) i krótka retencja. Całość jest zaprojektowana pod rekomendacje Krajowej Izby Radców Prawnych (KIRP) dot. AI z 2025 r. — nadzór człowieka nad każdym projektem pisma, dziennik audytu i zasady informowania klienta.
Aplikacja działa na komputerze kancelarii. Żaden dokument nie jest przechowywany na serwerach producenta — nie mamy do nich dostępu i nie jesteśmy procesorem danych.
Kancelaria korzysta z własnego konta API na warunkach komercyjnych: zakaz trenowania na danych, umowa powierzenia (DPA) ze standardowymi klauzulami, krótka retencja.
Nazwiska, PESEL i adresy zastępowane tokenami zanim treść trafi do modelu. Mapa podmian nie opuszcza kancelarii.
Wdrożenie obejmuje checklistę zgodności z rekomendacjami KIRP dot. AI (2025): nadzór człowieka, dziennik audytu, zasady informowania klienta.
Konto konsumenckie — nawet w drogim, płatnym abonamencie — zwykle nie ma umowy powierzenia, a rozmowy mogą domyślnie służyć do trenowania modeli i być przechowywane latami.
Dane osobowe pseudonimizowane zanim cokolwiek opuści komputer, komunikacja z modelem na warunkach komercyjnych.
Nie sama licencja — kompletne wdrożenie AI dopasowane do sposobu pracy kancelarii.
Tyle trwa pierwszy kompletny projekt repliki z pełnych akt. Czas prawnika idzie na strategię i weryfikację, nie na przekopywanie dokumentów i przepisywanie akt — a projekt od początku trzyma strukturę i styl kancelarii.
Cyfrowy Aplikant to aplikacja AI dla kancelarii prawnych — radców prawnych i adwokatów prowadzących sprawy procesowe. Instalowana lokalnie, czyta całe akta sprawy (pisma, protokoły, dowody) i przygotowuje projekty pism procesowych — repliki, apelacje, wnioski dowodowe — w stylu kancelarii. Projekt pisze Aplikant, decyduje mecenas.
Tak, pod warunkiem lokalnego przetwarzania i pseudonimizacji danych przed wysłaniem do modelu. Wklejanie akt do konta konsumenckiego (darmowy czat, prywatny plan ChatGPT czy Claude) niesie ryzyko naruszenia tajemnicy zawodowej i RODO oraz odpowiedzialności dyscyplinarnej — bo zwykle brak tam umowy powierzenia danych (DPA), a treść może służyć do trenowania modelu. Cyfrowy Aplikant działa lokalnie, pseudonimizuje dane przed wysłaniem i korzysta z konta API na warunkach komercyjnych z DPA.
Trzy różnice. Dane: Aplikant pracuje lokalnie i pseudonimizuje akta przed wysłaniem, konto konsumenckie zwykle nie ma takiej warstwy ochrony. Warunki umowy: API na warunkach komercyjnych daje DPA i brak trenowania na danych, czego nie gwarantuje plan prywatny. Zakres pracy: Aplikant czyta komplet akt sprawy jako folder, a nie pojedyncze fragmenty wklejane do okna czatu.
To projekty pism procesowych (replika, apelacja, wniosek dowodowy) generowane przez AI na podstawie kompletu akt sprawy, z przywołaniem konkretnych kart akt przy każdym twierdzeniu, w stylu kancelarii. Każdy projekt wymaga weryfikacji i zatwierdzenia przez radcę prawnego lub adwokata — zgodnie z rekomendacjami KIRP dot. AI (2025). Narzędzie skraca czas pierwszej wersji z 2–4 godzin do ok. 15 minut, ale odpowiedzialność za treść pisma zawsze ponosi prawnik, który je podpisuje.
BYOK (bring your own key) oznacza, że kancelaria zakłada własne konto API u dostawcy modelu na warunkach komercyjnych, zamiast korzystać z konta producenta narzędzia. Dane trafiają bezpośrednio do dostawcy modelu na podstawie umowy z DPA zawartej przez samą kancelarię — producent Cyfrowego Aplikanta nie jest stroną tej umowy ani procesorem danych i nie ma dostępu do akt. Onboarding prowadzi przez założenie takiego konta krok po kroku.
Klucz API daje dostęp do surowego modelu — okna, do którego można wysłać tekst. Cyfrowy Aplikant jest nakładką, która zamienia ten surowy dostęp w bezpieczny warsztat pracy kancelarii: pseudonimizuje dane, zanim cokolwiek opuści komputer, organizuje sprawy jako foldery i czyta całe akta, zamyka wiedzę kancelarii w gotowych akcjach i szablonach pism, eksportuje projekt do Worda na papierze firmowym i prowadzi dziennik audytu zgodny z rekomendacjami KIRP. Bez nakładki kancelaria ma dostęp do modelu — z nią ma sposób pracy.
Wdrożenie to jednodniowy warsztat: konfiguracja konta API, budowa szablonów pism z Twojej kancelarii i szkolenie zespołu. Do tego miesięczna licencja za aplikację i opiekę oraz koszt API rozliczany bezpośrednio z dostawcą, zależny od liczby wygenerowanych pism. Dokładne warunki, w tym pakiet pilotażowy, omawiamy podczas bezpłatnego, 30-minutowego demo na przykładowej sprawie.
Szukam radców prawnych i adwokatów z praktyką procesową, którzy sprawdzą Cyfrowego Aplikanta na realnej — zamkniętej lub zanonimizowanej — sprawie i powiedzą wprost, co działa, a co wymaga poprawy. Uwagi z tych testów kształtują produkt; osoby testujące otrzymają warunki pilotażowe przy starcie.